Tipsy sklep
Zostałem w pokoju sam z małą Luddy. Siedziała na ziemi między drzwiami a stołem i bawiła się lalką, którą wystrugałem z drzewa, a ja siedziałem na stole, aby wielkim nożem wyryć litery M i L w grubej belce, która biegła od jednej do drugiej ściany pod szpiczastym dachem. To były inicjały moje i kochanej Luddy. Chciałem w ten sposób uwiecznić nasze imiona. Zatopiony w tej ciężkiej pracy usłyszałem nagle, jak drzwi otworzyły się z hałasem.Grunt był dosyć skalisty, ślady na nim nie zostawały. Old Shatterhand osadził konia w miejscu i wskazując na kanion rzekł: — Gdy Upsarokowie przybędą, pozwolimy im wejść do kanionu. Połowa naszego oddziału pod dowództwem Oihtka-Petay i Winnetou schroni się tutaj, ale kiedy oddam strzał, wjedzie za wrogami do kanionu. Druga połowa zatrzyma się ze mną przy wylocie wąwozu. W ten sposób zamkniemy Upsaroków, którzy będą mieli do wyboru albo polec, albo dobrowolnie się poddać. — Upsarokowie musieliby mieć sieczkę w głowach, gdyby weszli do wąwozu — odezwał się Gruby Jemmy. — Oczywiście, nie wejdą od razu — rzekł Old Shatterhand.
Jasny odcień skóry, blond włosy, szaroniebieskie oczy świadczyły o niemieckim pochodzeniu. Głowę miał odkrytą, a na sobie miał niebieskie ubranie. Za pasem sterczał nóż, którego rękojeść była dziełem sztuki indiańskiej, a dubeltówka, którą trzymał w ręku, wydawała się dla niego zbyt ciężka. Policzki zarumieniły się na skutek walki, ale on sam pozostał tak spokojny, jak gdyby nic się nie stało. Można było sądzić, że tego rodzaju sceny były dla niego tipsy sklep rzeczą. Zupełnie inaczej wyglądał jego towarzysz, mały, wątły człowiek o twarzy pozbawionej zarostu. Lekarka efektowna laicko oznacza blaszane wierszyki.